O tym, co rzeczywiste, i o tym, co istnieje tylko w wyobraźni. Czasem punktem wyjścia jest liczba, równanie albo geometryczna figura, innym razem zwyczajna sytuacja, pytanie lub absurd. Zaprezentowane tutaj wiersze to: Bukiet, Nieskończoność, Czterej jeźdźcy, Skrzyżowanie i Matrix.
Bukiet
Ułożyłem dla Ciebie bukiet
Z pięknych ułamków zwykłych
Ty byś jednak wolała
Garść liczb niewymiernych
Skąd ja Ci wezmę
Poza sezonem?!
Nieskończoność
Zamówiłem Nieskończoność
Przywieziono furgonetką
Żeby wstawić do salonu
Trzeba było wyjąć oknoMój nabytek dumnie stoi
Jest ozdobą nieprzeciętną
Cieszy oko oraz umysł
Nie każdego stać na pięknoWyszukana dekoracja
Nagle strasznie mi obrzydła
Bo niestety skojarzyłem
Że to wcale nie jest liczba!
Czterej jeźdźcy
Czterej jeźdźcy się zjawili
Lecz nic złego nie zrobili
Koniec świata odwołany
Można robić dalsze planyJeźdźcy to mili faceci
I ludzkości nie są przeciw
Często w barze sobie siedzą
Coś popiją I coś zjedząOtrzymali polecenie
By zagładę siać na ziemi
Zachowali się odmiennie
Wolą myśleć samodzielnie
Skrzyżowanie
Zatrzymałem się
Przed skrzyżowaniem
Mogę pojechać prosto
W prawo lub w lewo
Chciałbym do tyłu
Ale się nie da
Matrix
Znajdź mnie
W ciągu zer i jedynek
I wyodrębnij
Więcej wierszy można znaleźć w tekście Kuby Gossa pt „Poezja matematyczna” oraz w jego publikacjach.
