Czym jest poezja matematyczna?
Poezja matematyczna to wiersze, które korzystają z pojęć, specyficznego słownictwa i koncepcji zaczerpniętych z matematyki.

W miejscu, gdzie wieloznaczność liryki spotyka się z precyzją matematyki, mogą powstawać rzeczy zaskakująco ciekawe. Tworząc wiersze najczęściej wykorzystuję jednak inną cechę tej nauki – to, że jest dyscypliną zasadniczo abstrakcyjną. Jakkolwiek bliskie i życiowe jest pojęcie np. liczby, to w swej istocie, w czystej postaci, należy ono do świata pojęć i wyobraźni. To właśnie konfrontacja abstrakcji z rzeczywistością stanowi bardzo często oś moich wierszy matematycznych i może być źródłem humoru.
Tworząc takie wiersze zwracam także uwagę na logikę, przewrotność i konflikt bądź paradoks. W moim ujęciu tematyka matematyczna najczęściej nie jest przedmiotem wykładu, lecz językiem, za pomocą którego można powiedzieć coś o świecie i człowieku.
Przykładowe wiersze matematyczne
Tworząc poezję matematyczną sięgam po pojęcia abstrakcyjne i traktuję je jakby były materialne („Paczka liczb”). Czasem wykorzystuję motyw matematyczny by wprowadzić odpowiednią osnowę, dać kontekst dla puenty („Oferta pracy„), czasem posługuję się właściwościami matematycznymi obiektów („Podróż za granicę„).
Oferta pracy
Poszukujemy operatora
Maszyny liczącej
Który z zapałem
Zadania wykonaIdealny kandydat
Posiadać powinien
Prac piękne portfolio
Jakości najwyższejDo zadań należy
Przeliczanie zbiorów
Szukanie liczb pierwszych
Utrzymanie porządkuZgłoszenia wysyłać
Na adres e-mail
Wybór kandydata
Odbędzie się losowo
Podróż za granicę
Wybrałem się za granicę
Funkcji hiperbolicznej
Spakowałem walizki
Zabrałem co niezbędneWsiadłem do samochodu
Nawigacja podała
Czas dotarcia do celu
Jako nieskończonyWcale mnie nie smuci
Taka perspektywa
Bycie w podróży:
Od teraz do wieczności
Paczka liczb
Niedawno na Allegro
Kupiłem paczkę liczb pierwszych
Przesyłka szła adagio
Dotarła nieco sfatygowanaZerwałem opakowanie
Pragnąć sprawdzić zawartość
We wnętrzu skryte skarby
Rozjaśniły moje obliczeSprzedawca zastrzegał
Że wybór będzie losowy
Szczęście mi dopisało
Zestaw prezentował się pięknieZa oknem jest jesień
Wiatr zimny wieje zawzięcie
A ja przy kominku przeliczam
Moje Liczby.
Andante.
Uważam, że poezja matematyczna bardzo dobrze sprawdza się w miniaturach. Poniżej prezentuję trzy ulubione przykłady. Każdy z nich nawiązuje do ścisłych pojęć w inny sposób: wiersz „O nieszczęśliwej miłości” wykorzystuje metaforę wektorów do opowiedzenia o emocjach, „46 błędów” wprowadza zaskakujące numerowanie, natomiast „Wiosna” wprowadza abstrakcje do rzeczywistości.
O nieszczęśliwej miłości
Wektor moich uczuć
Obrał zły kierunek
Ty jesteś do niego
Strasznie prostopadła
46 błędów
Popełniłem w życiu
46 istotnych błędów
Najbardziej wstydzę się 5 i 23
Chciałbym dobić do 100
Wiosna
I znowu jest wiosna
Pokazały się pierwiastki
A ja cierpię okropnie
Przez moją przeklętą
Alergię na algebrę
Pomimo, że ideą poezji matematycznej jest operowanie „fachowym” słownictwem, wiele wierszy może być zrozumianych bez specjalistycznego przygotowania.
Więcej wierszy matematycznych można znaleźć w moich tomikach „Atrakcja abstrakcji” oraz „Wierszoprzestrzenie„.
Jak powstają wiersze matematyczne?

Każdy twórca ma na pewno sobie właściwe sposoby, ja zazwyczaj rozpoczynam pisanie wiersza od odręcznego zapisania szeregu pojęć matematycznych i filozoficznych, trochę na zasadzie „burzy mózgów” – nie zastanawiam się, czy wymyślone frazy są ściśle powiązane, czy w ogóle mają sens. Potem rozmyślam na temat poszczególnych pojęć, zastanawiając się, czy któreś odpowiada mi szczególnie, czy może być nośnikiem koncepcji, którą chciałbym przedstawić.
Czasami na etapie przygotowania od razu przychodzi mi do głowy puenta. Tym sposobem wiersz piszę niejako od końca. Jednak często zanurzam się w świecie utworu i piszę konsekwentnie wers po wersie, bywa, że zostawiając luki, gdy myśli wyprzedzają piszącą rękę.
Z pewnością pomaga mi wykształcenie ścisłe i doświadczenie naukowo-techniczne (o mnie), ale jestem przekonany, że chętne osoby mogą tworzyć wiersze matematyczne bazując na wiedzy szkolnej lub literaturze popularnonaukowej. W tej dziedzinie, jako inspirację, szczególnie mogę polecić dwie przystępne książki: „Matematyka: 50 idei…” oraz „Fascynująca matematyka„. Jestem przy tym przekonany, że to nie poziom matematycznego zaawansowania jest ważny, a pomysł, wyobraźnia i poczucie humoru.
